29 paź 2014

Halloween + Surprise Haul


Hej!

Wiem, wiem - dłuuuuuuuuuuuugooooooooooooo mnie tu nie było ale w miarach rekompensaty mam dziś dla was post Halloweenowy  :). Otóż to dziwaczne święto jest tutaj w Anglii dość rozprzestrzenione jakkolwiek nie tak  bardzo jak w USA czy Kanadzie; tutaj połowa osób (w tym ja) uwielbia to święto - ludzie dekorują swoje domy, kupują dynie w których później wycinają straszne miny, a dzieci przebierają się i chodzą po domach mówiąc słynną linijkę, "Cukierek, albo psikus".

Ja to święto uwielbiałam odkąd tu się przeprowadziłam i pomimo tego że mam już szesnaście lat nadal je uwielbiam, w tym roku zamiast chodzenia po domach organizuje imprezę u siebie w domu, co jest też przy okazji moich urodzin które były dziesiątego października.

W tym roku mam zamiar się przebrać za Wednesday Addams z filmu/serialu "Rodzinka Addamsów".
Wednesday to ta dziewczynka w warkoczykach poniżej.


Oto mój kostium: Składa się on z ciemno brązowej sukienki (w filmie ta dziewczynka ma czarną ale tylko brązową udało mi się znaleźć) do tego pod spodem mam biało koszulę (moją szkolną :p) i po prostu szkolne czarne balerinki. Makijaż jest bardzo prosty bo wystarczy pokryć twarz białą farbą do twarzy - dlatego bo farba którą użyłam było dość tłusta to aby się nie świecić nałożyłam trochę sypkiego pudru a oczy tylko lekko pomalowałam tuszem do rzęs. Włosy zaplotłam w tradycyjne dla tej postaci warkoczę,  


Sukienka- ViA MoDa Paris ~ Buty- Clarck's ~Koszula - Back TU School

Halloween Decorations Haul

Mam też dla was mały haul dekoracji halloweenowych oraz fajny pomysł jak urozmaicić szklanki na imprezę halloweenową.


To zacznijmy od "Glowsticks" czyli dosłownie świecące patyki. Są to plastikowe szczelnie zamknięte tubki które mają w sobie jakieś środki chemiczne które jak się zmieszają to potem świecą przez kilka godzin. W Anglii są często rozdawane dzieciakom na szkolnych dyskotekach itp. Znalazłam je w sklepie "Wszystko za £1" i postanowiłam kupić ponieważ będzie z nich można zrobić fajne dekoracje, czy po prostu po rozkładać po całym domu.


Następnym nabytkiem są a la lampki choinkowe - tylko zamiast po prostu żarówek mają one małe plastikowe duszki, mam zamiar je dać albo gdzieś na dworze aby oświetlić dom, albo w domu aby wprowadzić klimat tego "święta".


A oto mamy lampion z małą żarówką w środku która pozwala mu się zapalić. Znalazłam w "Sklepie wszystko za funta"

Tutaj widać taśmę z napisem "Uwaga: Wejdź jeśli Śmiesz", taśma ta jest idealna aby dać ją na okna/drzwi na zewnątrz. Kosztowała ona £1, czyli w przeliczeniu ok. 5zł za 6 metrów w sklepie Wilkinson's.
Podczas zakupów szukając dekoracji itp. natrafiłam (też w funciaku :p) na pięciopak plastikowych kielichów na szampana i nie mogłam ich nie kupić (haha), szampana serwować nie będę ale kielichy te będą świetne ogólnie na napoje - fajnym dodatkiem są też wampirze kły (10p - ok 50gr za sztukę - Wilkinson's) które powieszone na słomkę zmienią każdy napój w wywar wampira. (haha)


A na koniec gwóźdź programu: bo przecież czym byłby Halloween bez dyni?? To jak Gwiazdka bez Choinki, lub Wielkanoc bez Zajączka czy jajek!  Ja akurat mam dynie od znajomego moje mamy, ale podczas tego okresu taką dynie można znaleźć w praktycznie każdym supermarkecie bądź warzywniaku. Ja akurat jeszcze tego nie zrobiłam ale tradycyjnie odcina się górę dyni, wyciąga się to co jest z środku i wycina się trójkątne "oczy" i zęby a potem wkłada się do środka kilka świeczek i dynia służy za lampion.

Dzięki za czytanie, mam nadzieję że post  wam się podobał. Jeśli chcecie zobaczyć moje wzmagania z przygotowaniami i może więcej inspiracji na dekoracje/jedzenie na imprezę halloweenową to zapraszam na mój Instagram: bella_k1 oraz Snapchat: bella_k12. Zapraszam was też do zerknięcia i polubienia mojej strony fotograficznej - Tutaj :)